Finansierra.pl - kredyty mieszkaniowe, kredyty gotówkowe
Kredyty mieszkaniowe, kredyty gotówkowe i inne najlepsze produkty finansowe Banków. Nie trać czasu w Banku, wyślij wniosek przez internet i poczekaj na bezpośredni kontakt z banku. Dla zdecydowanych osób pracownik banku uruchomi procedurę bankową!

Informacje » Fundusze akcji kontra obligacji





Fundusze akcji kontra obligacji


18 maj 2009, dodano przez ireneusz , czytano 21017 razy, warto przeczytać? TAK
Kategorie: [ Fundusze Inwestycyjne ] [ Bezpieczne inwestowanie ] [ Puls rynku ] [ inwestycje ] [ fundusze ] [ TFI ] [ akcje obligache ]

W dzisiejszym felietonie chciałbym obronić tezę w myśl, której w długim terminie żaden fundusz nie przebije funduszu akcji. Teoria ekonomi głosi, że im wyższą oczekiwaną stopę zwrotu dają dane aktywa, tym większym ryzykiem charakteryzuje się inwestycja w taki instrument. Wśród pięciu podstawowych rodzajów funduszy najzyskowniejsze oraz najbardziej ryzykowne są fundusze akcji. Z kolei fundusze rynku pieniężnego przynoszą najmniejszą stopę zwrotu, ale są one najbezpieczniejsze.

 

Jednak, jeżeli spojrzymy na wyniki funduszy w odpowiednio długim horyzoncie (proponuje przyjąć okres 10 lat) to można odnieść wrażenie, że wyniki funduszy nie różnią się drastycznie. Średnie wyniki najbardziej agresywnych funduszy kształtują się na poziomie około 10%, zaś funduszy obligacji oscylują w granicach 6%. Cztery punkty procentowe różnicy to bardzo mało, tym bardziej, jeżeli spojrzymy na wyniki przez pryzmat polityki inwestycyjnej tych dwóch klas aktywów. Fundusze akcji inwestują środki w bardzo agresywny sposób, czego konsekwencją może być zarówno 40% zysk w ciągu roku jak i taki sam poziom straty. Można wobec tego śmiało stwierdzić, że zmienność na rynku akcji może być dla kapitału zabójcza. Pod tym względem rynek obligacji jest oazą spokoju.

 

Inwestor może wobec tego postawić pytanie, jaki jest sens inwestycji w fundusz akcji, skoro korelacja zysku i stopnia ryzyka przemawia na korzyść obligacji. Ja osobiście jestem zwolennikiem lokowania kapitału w agresywne fundusze (po warunkiem długiego horyzontu), a na potwierdzenie mojej teorii niech świadczy poniższe wyliczenie. Osoba, która zainwestuje 10 000 PLN na 30 lat w fundusz akcji zarobi 175 000 PLN, zaś inwestycja w obligacje przyniosłaby 57 000 PLN zysku. Na moim przykładzie doskonale widać sens znanego porzekadła: „Kto chce dobrze jeść powinien inwestować w akcje, a kto chce dobrze spać – kupować obligacje”.

 

Oczywiście, jeżeli spojrzymy na historyczne stopy zwrotu (horyzont 10 lat) to możemy stwierdzić, że skoro fundusz obligacji Pioneer-a oraz Legg Masona zyskał ponad 10%, czym „ośmieszył” niejeden fundusz akcji, to inwestycja w obligacje jest zarówno bezpieczniejsza jak i zyskowniejsza. Nie jest to do końca poprawne stwierdzenie, gdyż trudno jest wskazać kogokolwiek, kto byłby wstanie przewidzieć tak rewelacyjne wyniki tych dwóch funduszy. Takich swoistych paradoksów na rynku funduszy jest więcej. Niektóre fundusze rynku pieniężnego (Skarbiec, Allianz, Legg Mason) wypracowały w ciągu 10 lat lepszą stopę zwrotu niż fundusze akcji. Dodatkowym argumentem za inwestycją w fundusze obligacji jest fakt, iż ich teoretyczna strata w ciągu roku może wynieść około kilku procent. Nie muszę chyba pisać ile mogą stracić osoby inwestujące w fundusze akcyjne.

 

W długim terminie najlepszą inwestycją są fundusze akcyjne. Osiągają wyniki lepsze od funduszy obligacji (czasem zdarzają się wyjątki, ale to nie jest reguła). Warto też pamiętać, że obecne tu wyliczenia dotyczą okolic dna bessy (wtedy są najgorsze wyniki dla funduszy akcji i najlepsze obligacji) W każdym innym okresie przewaga funduszy akcyjnych będzie tylko większa.

 

Jeszcze lepszym rozwiązaniem niż kupowanie samych funduszy akcyjnych na długi okres jest aktywne zarządzanie swoim portfelem, czyli dostosowanie procentowego udziału w określone aktywa do tendencji panujących na rynkach. Tak postępując można jeszcze bardziej zyskać, ale jest to trudna sztuka.  Nie należy wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka. Uważam, że jednorazowa inwestycja w jeden fundusz jest po pierwsze ryzykowna, po drugie szalenie nieprofesjonalna. Na rynku funkcjonują programy inwestycyjne, których główną zaletą jest fakt, że w ramach jednego programu inwestor ma dostęp do większości funduszy funkcjonujących na runku krajowym (niektóre programy dają również możliwość inwestowania w zagraniczne fundusze). Osobiście jestem zdania, że inwestor przy pomocy doradcy finansowego powinien 4 razy w ciągu roku dokonać weryfikacji składu swojego portfela.





Finansierra.pl


 
Kursy walut NBP 2012-04-26
USD 3,1599 -0,24%
EUR 4,1825 -0,11%
CHF 3,4809 -0,09%
GBP 5,1171 +0,43%

Partnerzy


Bank BPH
Bank Millennium
BRE Leasing
BZ WBK
Citi Handlowy
DomBank
GETIN Bank
Gold Finance
GE Money Bank
ING Bank
Inteligo
LUKAS Bank
mBank
Money Expert
MultiBank
Noble Bank - Private Banking
Open Finance
PDK - Powszechny Dom Kredytowy
Raiffeisen Bank Polska
Santander Consumer Bank
Toyota Bank
Volkswagen Bank direct

Copyright © 2011 Finansierra.pl